co oznacza Działka usługowo mieszkalna

brucek portal

przy Oranżerii/Ekopark pytanie
Mam pytanie dotyczące działki leżącej na południe od terenu osiadla Oranżeria
II tj. pomiędzy Oranżerią a budynkami Ekoparku. Zmieniono ogrodzenie,
przyjechały koparki itd. Czy to oznacza, że rozpoczyna się tam budowa?
Wyczytałam gdzieś, że Ekopark starał sie o zmianę zabudowy tej działaki z
usługowej (powierzchnie biurowe nie sprzedają się w tej okolicy) na
mieszkalną. czy ktoś wie coś na ten temat, byłabym wdzięczna za informacje.
Dodatkowo być może ktoś się orientuje, co z budynkiem samej Oranżerii, miał
być gotowy we wrześniu,a nic sie nie dzieje?
pozdrawiam,

Gość portalu: Łukasz napisał(a):

> Reasumując skoro jest plan dla tej działki, mogę np starać się o
pozwolenie na budowę np siłowni, przy czym moze to mieć konstrukcję
normalnego budynku,

co to jest normalny budynek ? kazdy jest przecież normalny

> nigdzie nie jest powiedziane dokłądnie jak to ma wyglądać. Po
otrzymaniu

tu sie mylisz , jest rozporzadzenie w sprawie warunków technicznych

> pozwolenia na budowę,... buduję i mogę tam w praktyce mieszkać i
zrobić w
> piwnicy siłownię lub w ogóle ją zlikwidować po miesiącu.

jesli wybudujesz budynek przeznaczony na usługi to przeznaczenie go
na cele mieszkalne oznacza zmianę sposobu jego uzytkowania - na to
bedziesz musiał uzyskać pozwolenie bowiem inne warunki musi spełniać
budynek przeznaczony do stałego zamieszkania niż budynek
przeznaczony na działalność usługową

zadziwiajacy i niezrozumiały jest twój upór aby wykorzystac swoją
działkę pod budowę budynku mieszkalnego, wyżej dostałeś lepszą a
przede wszystkim sensowną radę - sprzedaj i poszukaj innej działki z
właściwym przeznaczeniem planistycznym

A co widzisz w tym miejscu zamiast działek? Gigantyczny park? Jeśli
powstanie tam zabudowa mieszkalna i biurowo-usługowa dzielnica może
liczyć na wpływy z podatku od nieruchomości a to oznacza większe
wpływy do budżetu i szansę rozwoju dla dzielnicy m.in. większe
nakłady na program rewitalizacji. Nowi mieszkańcy to także rozwój
sektora usług. Pomyślałaś o tym? Nie wnikam, kto i jak odsprzedał
ziemię. Dla mnie bez sensu jest dalsze trzymanie atrakcyjnych
terenów działek, 5 minut od ścisłego centrum miasta, z
przeznaczeniem na krzaczki i kwiatki działkowców, którzy poczuwają
się do bycia 5 władzą RP. Przypomnę, że nie każdy obywatel mógł
liczyć na taką działeczkę w poprzednim ustroju ;)

działka budowlana -typ
Sa dzialki budowlano-usługowe, budowlano rolne utp. Strasznie interesuje mnie
jakie sa roznice miedzy nimi. Ostatnio spotkalem taka działke - pod zabudowe
mieszkalna rekreacyjno-letniskowa - Coz to oznacza?

na stronie UW jest uchwalony Plan Zagosodarowania Przestrzennego dotyczący m.in. tej działki
www.jozefow.pl/WWW/MJ/SP/PZP/04_251/info.html
Symbol przy tej działce to 4U + MWm.
A co czytamy w PZP?

W zakresie zasad, warunków i standardów kształtowania zabudowy:
1. Ustala się, że w obrębie jednostek terenowych, oznaczonych na rysunku planu symbolami
1á6.U, 1.UH, 1á6.U+MWm i 1.U+MN, noworealizowane budynki muszą swoją architekturą, a
przede wszystkim detalem nawiązywać do stylu określanego potocznie nazwą ?Świder-Majer?
(stworzonego przez architekta Andriollego na przełomie XIX i XX w.), charakterystycznego dla
historycznej zabudowy pasma Wawer-Józefów-Otwock.
2. Ustala się obowiązek utworzenia w zabudowie pierzei ciągłych w miejscach wyznaczonych na
rysunku planu.
3. Ustala się, że w obrębie jednostek terenowych oznaczonych na rysunku planu symbolami
1á6.U, 1.UH i 1á6.U+MWm noworealizowane budynki usługowe i usługowo-mieszkalne, o
gabarytach większych od gabarytów typowych dla wolnostojących budynków jednorodzinnych
(tj. o długości lub szerokości przekraczającej 15 metrów), muszą być rozczłonkowane poprzez
odpowiednie ukształtowanie bryły, na części (segmenty) wymiarowo zbliżone do budynków
jednorodzinnych.
4. Ustala się obowiązek stosowania w noworealizowanych budynkach dachów spadzistych, o
kącie nachylenia połaci dachowych wynoszącym 30á45°.
5. Dla poszczególnych jednostek terenowych ustala się:
? maksymalną wysokość zabudowy,
? maksymalną powierzchnię zabudowy lub wskaźnik intensywności zabudowy,
? minimalny wskaźnik powierzchni terenu biologicznie czynnej,
wartości których podano w rozdziale 6.


szczególnie podoba mi się to zdanie
" noworealizowane budynki muszą swoją architekturą, a
przede wszystkim detalem nawiązywać do stylu określanego potocznie nazwą ?Świder-Majer?
(stworzonego przez architekta Andriollego na przełomie XIX i XX w.), charakterystycznego dla
historycznej zabudowy pasma Wawer-Józefów-Otwock."

Jeżeli spojrzymy na nowo budowany budynek przy poczcie od stony Polnej, który obecnie jest obijany
drewnianą szalówką, to mamy już jasność że nie jest to dobra wola budującego ale wymóg PZP.

Też jestem przeciw budowie nowych bloków i wycinaniu drzew, ale czyż wszyscy na tym forum nie
jesteśmy za budową centrum. Symbol 4U oznacza że będą tam też usługi.
Ile jeszcze inicjatyw typu "Cafe Fusy" musi paść byśmy doszli do wniosku że musimy mieć centrum.
Mariusz

Lodz pustynia bez zieleni bez planu
Władze Instytutu Europejskiego wystąpią przeciwko magistratowi w
sądzie
dziś

Instytut Europejski przegrał w Samorządowym Kolegium Odwoławczym
protest przeciwko budowie 25-metrowych apartamentowców, wznoszących
się osiem kondygnacji nad ziemią, które mają zostać wkrótce
zbudowane przy zabytkowym ogrodzie z początków ubiegłego stulecia.
Rosną tu drzewa - pomniki przyrody. Z wielkim trudem i nakładem
środków ogród zrewitalizowano w ostatnich latach.
- Wszystko zaczęło się od tego, że bez jakichkolwiek konsultacji z
nami wydział urbanistyki i architektury Urzędu Miasta Łodzi wydał
zgodę na wzniesienie apartamentowców na tyłach naszego ogrodu od
strony ul. Sienkiewicza 171 - denerwuje się Kazimierz Sobotka,
dyrektor Instytutu Europejskiego. - Dla unikatowego ogrodu w centrum
miasta oznacza to szybkie wyschnięcie drzew z powodu głębokich
wykopów pod garaże podziemne, które naruszą stosunki wodne na całym
naszym terenie.
- To w ogóle paradoksalna sytuacja, bo kiedy my - rewitalizując
teren zielony przy willi Roberta Schweikerta - chcieliśmy wprowadzić
nowe drzewo lub ratować stare, każdą czynność musieliśmy konsultować
z urzędnikami - dodaje Andrzej Misiak, dyr. ds. administracji i
infrastruktury w Instytucie Europejskim. - A teraz urzędnicy milczą,
gdy pomnikowe drzewa zaczną usychać na naszych oczach.
Wiceprezydent Łodzi Marek Michalik argumentuje zgodę magistratu na
powstanie apartamentowców tym, że tereny śródmiejskiej zabudowy
poprzemysłowej przekształca się teraz w tereny pełniące funkcję
mieszkalno-usługową z przewagą usług centrotwórczych. Decyzja o
warunkach zabudowy działki przy ul. Sienkiewicza 171 została
przygotowana z uwzględnieniem opinii wojewódzkiego konserwatora
zabytków Wojciecha Szygendowskiego.
Ogród przy willi Schweikerta w powojennej historii był skazany na
unicestwienie. Nie dbano o zieleń, ba, w sąsiedztwie drzew -
pomników przyrody wyrosły nad ziemią ogromne rury ciepłownicze.
Dyrektor Sobotka twierdzi, że nie ma ich na mapach geodezyjnych
parceli. Żartuje, że w tej sytuacji powinno się wyciąć rury, skoro
szpecą, a są niczyje.
Dyrekcja instytutu zamierza skierować sprawę do Naczelnego Sądu
Administracyjnego.
- Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego jest - delikatnie
mówiąc - sporna - zauważa Andrzej Misiak, zastępca dyrektora
Instytutu Europejskiego. - To kolegium powołuje się na zgodności
warunków zabudowy - wydanych przez wydział urbanistyki UMŁ - z
wymaganiami ochrony ładu przestrzennego i walorami krajobrazowymi
centrum Łodzi. Tymczasem za naszą miedzą wyrosną przytłaczające
wielkością bloki.
Zapytaliśmy szefów Instytutu , czy nie lepiej - zamiast walczyć w
nieskończoność z wiatrakami - po prostu zainstalować deszczownie lub
przewodowy system nawadniania drzew i krzewów. Gumowy wężyk z wodą
można bez trudu zamaskować w trawie.
- W zabytkowym ogrodzie deszczownie są takim samym ciałem obcym jak
te nieszczęsne rury ciepłownicze - oponuje dyr. Kazimierz Sobotka. -
To miejsce, cudem uratowane przed wandalami, podniesione z ruiny i
uratowane od zapomnienia, trzeba chronić za wszelką cenę. Władze
miasta muszą mieć jakąś koncepcję urbanistyczną dla Śródmieścia,
popartą planem zagospodarowania przestrzennego. Ten teren nie ma
takiego planu. Zastąpiono go doraźną, arbitralną decyzją, jaką było
określenie warunków zabudowy. Dopiero co protestowaliśmy, na
szczęście skutecznie, przeciwko wieżowcom na Księżym Młynie, a tu
następny kamyk do ogródka!
Włodzimierz Kupisz - POLSKA Dziennik Łódzki

lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/812200.html

Plac przy ulicy Piłsudskiego nadal stoi całkowicie niezagospodarowany. Wkrótce
sytuacja ta może się zmienić. Choć nikt tego nie chce oficjalnie potwierdzić
nie chce, wszystko wskazuje na to, że na terenie naprzeciwko Sieradzkiej
Spółdzielni Mieszkaniowej powstanie kolejny market, tym razem firmy Polo oraz
galeria handlowa

Teren przy Piłsudskiego od kilku lat straszy pustką. Kiedyś był tam sad, park i
górka, na której zimą dzieci zjeżdżały na sankach. Dziś plac jest świadectwem
nieudanej inwestycji, którą Miasto wraz ze spółką Partner chciało zrealizować
przed laty. Utworzona przez władze miasta i prywatnych przedsiębiorców spółka
Miasto-Partner miała postawić na tym terenie obiekt, który obok celów
usługowych służyłby mieszkańcom Sieradza jako centrum kulturalne. Pracownia
architektoniczna opracowała nawet projekt budynku w kształcie rotundy. Niestety
do jego powstania nigdy nie doszło, bo wybuchła afera z brakiem należytej
kontroli nad spółkami powoływanymi przez Miasto i nieprawidłowościami
finansowymi.
Sąd Gospodarczy w Łodzi w ubiegłym roku ogłosił upadłość spółki. W sierpniu,
także ubiegłego roku, w wyniku egzekucji komorniczej sprzedano działkę, która
stanowiła niemal cały majątek spółki. Nabywcą ziemi została firma budowlana z
Koła, której Miasto Partner również było winne pieniądze. Wycenioną na 770 tys.
złotych działkę, sprzedano za około 590 tys. złotych. Miasto nie startowało w
przetargu na kupno ziemi. Oznacza to, że utracono w ten sposób aport wniesiony
przy tworzeniu spółki Miasto-Partner.
Od kilku lat teren przy Piłsudskiego stoi pusty. Być może już jednak niedługo
metalowy płot zniknie z centrum Sieradza. W ostatnim tygodniu Przedsiębiorstwo
Energetyki Cieplnej wykonywało instalacje pod przyłącze energetyczne. Na placu
pojawił się także ciężki sprzęt. Zbigniew Szurgot, właściciel firmy, która
nabyła działkę zaprzecza jednak, żeby cokolwiek działo się na jego terenie. -
Nic się nie zmienia. Tak, jak mówiłem już wcześniej jeszcze nie wiem, co
dokładnie powstanie na tym terenie. Sprawy toczą się powoli - wyjaśnia.
Tymczasem sieradzki rejon Zakładu Energetycznego Łódź-Teren S.A. ma podpisaną
umowę na wykonanie podłączenie do sieci energetycznej z firmą Frapo
Dystrybucja. - Mamy umowę, że jak dostarczą nam dokumentację, to w ciągu trzech
miesięcy wykonamy im podłączenie do zasilania - wyjaśnia Aleksander Owczarek,
dyrektor Rejonu Energetycznego Sieradz.
Frapo Dystrybucja jest właścicielem sklepów PoloMarket, która w Sieradzu ma już
dwa sklepy. Czyżby zatem wkrótce miał powstać trzeci? Tego oficjalnie jednak
nie wiadomo. Justyna Nowakowska z biura prasowego sieci PoloMarket nie
potwierdza naszych informacji. - Prowadzimy rozmowy w wielu miejscach. W ciągu
dwóch lat chcemy podwoić liczbę naszych sklepów. Musimy być lojalni wobec
naszych kontrahentów i nie możemy zdradzać szczegółów rozmów, jakie z nimi
prowadzimy - wyjaśnia Nowakowska.
Czy przy Piłsudskiego powstanie PoloMarket? Oficjalnie nie wiadomo. Na pewno
jest tam przewidziane miejsce pod sklep wielkopowierzchniowy. Jedno z biur
architektonicznych w Sieradzu kilka miesięcy temu opracowało już koncepcję
zabudowy placu. Plany są imponujące. Jak się dowiedzieliśmy obiekt będzie miał
do zagospodarowania dwa tysiące metrów kwadratowych powierzchni. Obok marketu
powstanie galeria handlowo-usługowa. Jak będzie wyglądał budynek można zobaczyć
na tablicy informacyjnej wiszącej na płocie okalającym teren przyszłej budowy.
Tablica i projekt pochodzą jeszcze z czasów, gdy teren należał do spółki Miasto-
Partner. To właśnie budowa obiektu handlowo-kulturalnego była głównym celem
spółki. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że projekt niewiele się
zmienił. Wygląda więc na to, że niezrealizowany przed laty pomysł doczeka się
wreszcie realizacji.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że biuro architektoniczne opracowało także
uzupełnienie części handlowo-usługowej. Miałby być nim dziewięciometrowy
budynek mieszkalny, który od frontu będzie przesłaniał część handlową. Udało
nam się ustalić, że w projekcie rozważana jest także budowa garaży podziemnych
oraz ruchomych schodów. Czy jednak ta koncepcja będzie także zrealizowana -
zobaczy...

www.7dni.nasze.pl/test3/news.php?id=1436

Copyright (c) 2009 brucek portal | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.