co otrzymujemy z recyklingu

brucek portal

Pleciesz bzdury.Pierwsza zuzywa sie przekladnia.To maly problem(dla
srodowiska)psuje sie uklad elektryczny.(mozna wytrzymac)Natomiast powaznym
problemem sa czesci z tworzyw sztucznych takie jak smigla.Tych sie nie poddaje
recyklingowi,lecz sklada pozostawiajac problem nastepnym pokoleniom.Powaznym
problemem elektrowni wiatrowych jest fakt ze wiatr rzadko wieje w nocy.Daje ona
energie w porze dnia e ktorej energi jest zbyt wiele.A wiec te nadwazki nalezy
magazynowac.Np.w elektrowniach szczytowo-pompowych.To wszystko razem powoduje ze
wiatrak produkuje niewiele wiecej energi niz ta ktora zuzyto do jego budowy i
utrzymania w ruchu.
A to z kolei,ze kwh z wiatraka kosztuje prawie 20€c.podczas gdy z weglowej okolo
3€c,a atomowej ulamek centa.Czy,wy "Zieloni"jestesci przygotowani do radykalnej
podwyzki cen energi z wiatrakow? Ile bedzie kosztowala 1 kwh z wiatraka skoro
dzisiaj przy cenie z wegla kosztuje ona okolo 50 groszy za kwh?(nie pamietam
dokladnie ile lecz kazdy ciekawski moze cene sprawdzic w rachunku jaki otrzymuje
od dostawcy energi).

no to jest glupota. Spalarnie nie? Czemu bardzo czyste technologie spalania mamy
no i otrzymujemy energie, taka butleka plastikowa to prawie jak ropa.
Skladowisko nie? A to zaklady recyklingu lepiej pachna? Prawda taka jest, ze
doplacamy do recyklingu, po to zeby chinczykom oplacalo sie skupowac nasze gowno.

Aj jak ja kocham sie powtarzac po raz setny. Nie dziwi cie dowolonosc tych
szacunkow? Kazdy ma inne szacunki na ile uranu starczy. Tymczasem w imie
udowodnienia swoich proekologicznych tez te rachunki sa ostro naciagane kilka
bledow ktore pamietam:
- ustalanie kosztow wydobycia z sufitu: przy koszcie wydobycia 130$/kg mozemy
obecnie wydobyc 5mln ton uranu. Przy koszcie 200$/kg 100, lub 200 nie pamietam
juz. Przy czym taki wzrost ceny uranu, nie przelozy sie w zauwazalny sposob na
cene pradu.
- nieuwzglednianie recyklingu paliwa
- nieuwzglednianie dostaw paliwa z rozbiorki arsenalu jadrowego (starczyloby na
kilkadziesiat lat, obecnie i tak ponad 1/3 paliwa pochodzi z tego zrodla)
- nieuwzglednianie nieodkrytych jeszcze zloz uranu. Z racji niskiego popytu nie
prowadzono szerszych poszukiwan
- nieuwzglednianie rozwoju reaktorow jadrowych, ktore z generacji na generacje
sa wydajniejsze, tudziez z tego co slyszalem nowe reaktory co raz wiecej energii
otrzymuja z rozpadu U238 (nie mowie o predkich). Teoretycznie byly plany
przjescia na reaktory predkie dawno temu, jednak postep w budowie
konwencjonalnych reaktorow sprawil, ze przestaly byc konkurencyjne.

No i przedewszystkim gdyby faktycznie mialo nam zabraknac paliwa, to nic nie
stoi na przeszkodzie wykupic je teraz od reki. Skladowanie nie jest problematyczne.
Co do reaktorow III generacji to sa one juz w sumie opracowane i istnieja, znany
skad innad Olkiluoto 3. Moze myslales o IV generacji?

prośba o pomoc
Mam wielką prośbę - mógłby mi ktoś pomóc z przetłumaczeniem tekstu na język
czeski? Mój szef uznał, że polski i czeski to praktycznie to samo, niestety
nawet przy użyciu google translatora nie za wiele jestem w stanie zdziałać.

Motor Partners to firma zajmująca się kompleksową regeneracją i odbudowywaniem
oryginalnych silników oraz skrzyń biegów do japońskich samochodów osobowych. W
procesie tym stosujemy wyłącznie nowe i oryginalne części zamienne m. in.:
głowice cylindrów, bloki cylindrów, miski olejowe, tłoki oraz wszystkie inne
wewnętrzne części silników i skrzyń biegów. W efekcie otrzymujemy nowe
produkty z zerowym przebiegiem, które zostają poddane rygorystycznym testom i
są w pełni zgodne z oryginalną specyfikacją producenta.
Na nasze produkty udzielamy sześciomiesięcznej, nieograniczonej przebiegiem
gwarancji.
W przypadku jakichkolwiek problemów wymieniamy wadliwy sprzęt na nowy.
Istnieje także możliwość przedłużenia gwarancji!
Zgodnie z nowymi przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi recyklingu, Motor
Partners jako producent i sprzedawca jest zobligowany do pobrania od
kupującego (na koszt własny) starego, wadliwego sprzętu (zużytych silników i
skrzyń biegów - kompletnych).

Do kosztu zakupu należy doliczyć koszt przesyłki oraz VAT.


Z góry bardzo dziękuję.

Reusing gotówki
Ostatnio w dziedzinie ekonomii niewiele się dzieje.
Nagrodę Nobla otrzymują różni analitycy, potrafiący tylko badać mechanizmy
ekonomiczne, nie wnoszący nowych propozycji w tej nauce.
Rozpocząłem prace nad modelem ekonomicznym, który pozwoliłby dwukrotnie wydać
200 złotych. Powiedzmy: w sklepie robimy zakupy spożywcze w głównej hali, a
przed wyjściem jeszcze (za wydane wcześniej pieniądze) kupujemy dzieciom buty
i sobie flaszkę.
Pełną.
Na razie dwukrotny recykling (reusing) gotówki powinien zaspokoić moje
potrzeby. Ale po wdrożeniu tego modelu można będzie popracować nad
uwielokrotnieniem go i wydawaniem tych samych 200 pln osiem i więcej razy.
Pozwoli to zaspokoić głód na świecie a ja z pewnością dostanę Nobla, którego
wydam co najmniej 2 razy.

Na poczatku napisalem, ze nie mam nic przeciwko segregacji, jesli jest mozliwa i
ma sens. Recykling aluminium z puszki od piwa kosztuje 10% tego co wytopienie
tej samej ilosci aluminium z mineralow. Nie mam z tym problemu, podobnie z
odpadkami organicznymi czy papierem i szklem.
Problem pojawia sie wtedy, gdy sie cos robi na sile z ideologicznych pobudek
mimo, ze to cos sie nie udaje. Moze maly przyklad. W Niemczesch probowano
recyklingowac tworzywa sztuczne. Trzeba je bylo wysortowac ze smieci, umyc,
rozdrobnic, zgranulowac. Ale uzyskany material jest slabej jakosci, nie da sie
tego farbowac na dowolne kolory albo robic z tego bezbarwnej foli, otrzymujemy
szaro-bury granulat. W efekcie brakuje odbiorcow, z granulatu tloczy sie masywne
sztaby uzywane zamiast desek w parkowych lawkach oraz obciazniki
do przenosnych znakow drogowych. Zeby to sfinansowac Niemcy wprowadzily system
obowiazkowych oplat pobieranych od producentow wszelkich opakowan. Tylko z tego
powodu, ten system jeszcze funkcjonuje. Nie rozwiazano natomiast problemu
recyklingu tetrapaku.
Na razie jedynym sposoben na oddzielenie aluminium od papieru i tworzywa
sztucznego jest piec plazmowy. Jesli jednak potrzebuje pieca, zeby utylitowac
tetrapak, leki i odpady medyczne oraz pare innych odpadow, to moge tez bez
problemu w tym samym piecu spalac cala reszte i nie zawracac sobie glowy
sortowaniem odpadow i kilkoma rodzajami wiaderek. Oczywiscie to wszystko
teoretyczne dywagacje. Jedno jest pewne, skladowanie odpadow to najgorsze
mozliwe rozwizanie.

Zaznaczam ,że się nie kłócę.
Nie dopłacamy bo zbiórkę i recykling przeprowadzają prywatne
podmioty a takie zwykle generują zyski.
Opłata produktowa to fikcja.Nikt jej nie uiszcza ( chyba ,że za
karę).
Są sposoby do jej uniknięcia .Jednym z nich jest zapłacenie
organizacji odzysku za zebranie z rynku wymaganej poziomem
recyklingu i odzysku masy odpadów.Opłata produktowa za kg
wprowadzonego odpadu z tworzyw sztucznych( kod odpadu 150102- można
sprawdzić moją wiedzę) to prawie 3 złote.Organizacja odzysku wybawia
przedsiębiorcę z kłopotu za niecałe dziesięć groszy.
Zbieracz odpadów za zebranie odpadu w imieniu organizacji odpadu
dostanie........najwyżej 2 grosze za kg.
Tak wylewa się dziecko z kąpielą.
A wracając do peta to póki co jest to najlepsze tworzywo do
pakowania czegokolwiek.Najmniej masy tego tworzywa zużywamy na
pojedyńcze opakowanie.
Jeszcze mała uwaga - peta przerabia się na płatek.Granulat to
pojęcie które pasuje do tworzywa pierwotnego.W wyniku recyklingu
otrzymujemy m.i.regranulaty,aglomeraty,płatki i przemiały ,które
służą do dalszej produkcji.
Przerobienie peta nie jest najkosztowniejszą czynnością.Jego
transport i sortowanie na frakcje pochłania znacznie więcej.

Okoń napisał:


Recykling.
...


Z racji samego nicka zmuszony jestem odpowiedzieć ;-)


...
bezdomni się snują.
...
na ławkach szlochanie.
...


Jak już coś się próbuje opisywać, to najpierw trzeba to dokładnie obejrzeć, a
potem pomyśleć "co tu jest NAPRAWDĘ grane?".

Jakie "snucie się"? Jakie "szlochanie"?
Zbiórka materiałów wtórnych przez osoby fizyczne żyjące na pograniczu nędzy i
ubóstwa to nie je bajka, to je bitwa. "Przyjedziesz do pracy" minutę za późno,
a tylko zobaczysz plecy "kolegi po fachu". Nie ma czasu na snucie się, na
szlochanie. Zbierać trzeba w pędzie, a w nocy nie ma czasu na szlochanie, tylko
na obmyślanie jutrzejszej trasy.


Sprawy recyklingu śmieci,
rozwiązały się same.
Dzięki nim powstał pałac,
obok niego zamek.


Komuś, kto nie zna się na recyklingu, tekst ten sugeruje, że na recyklingu
można zrobić super kasę. A prawdą jest jedynie to, że kasę można zarobić na
odpowiednim wykorzystywaniu przepisów zawartych w ustawie o odpadach. To nie to
samo ;-)

Oprócz kontrastu bogaty-biedny, wiersz praktycznie nic nie zawiera, żadnej
głębi.
Sorry, ale w pięciu zwrotkach, to możnaby się pokusić o wtrącenie jakichś
swoich przemyśleń, na poziomie wyższym od poziomu ucznia biorącego udział
w "sprzątaniu świata". Można było wtrącić aspekt społeczny zjawiska - że dopóki
ludzie grzebią w śmieciach, dopóty nie kradną. Takie coś ja nazywam godnością.
Albo bardziej pozytywny w nastroju wątek - "kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym". Cokolwiek.

Mimo to "lepszy rydz, niż nic". Nie czytałem lepszego wiersza o recyklingu ;-)

Przy okazji, apel do wszystkich - nawet, jeżeli stać cię na piwo czy colę,
puszkę rozdepcz, a jak zbierzesz ich 10-20, włóż je do reklamówki i połóż koło
śmietnika. Znikną w ciągu 30 minut i trafią tam, gdzie powinny ;-).

Po wypiciu wody mineralnej w butelce PET, wyrzuć butelkę do kontenera na
tworzywa sztuczne. Po recyklingu nie otrzymuje się wprawdzie następnej butelki,
jak myślą co poniektórzy, ale z recyklatu robi się włókna na dywany i
wykładziny ;-)

Pozdrawiam,

Grzegorz

Copyright (c) 2009 brucek portal | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.