co na zapalenie pęcherza

brucek portal

Plamienie owulacyjne mogło być owulacyjnym - nie każde jajeczko ulega zapłodnieniu.
Plamienie implantacyjne... to rzadsza sprawa, częściej bywa to problem z za słabą pracą ciałka żółtego i niedoborem progesteronu

Choroba nie wpływa na wynik testu - no chyba, że to zapalenie pęcherza i często biegasz do łazienki = mocz nie ma czasu się zagęścić

Ale tak czy siak, nawet w terminie @ testy z moczu nie mają 100% wiarygodności, więc wynik może się jeszcze zmienić

Witam,

zajmował się mną lekarz w Warszawie, podobno dobry specjalista, niestety nie pamiętam nazwiska.

Jakoś z dwa lata temu zaczal mnie bolec brzuch, a raczej pobolewac. Stolce w normie. Zrobiono gastroskopie - wyszło drobne podraznienie zoladka w jednym miejscu, histopatologia wykazala brak cech zapalenia aktywnego. Lekarz powiedzial, ze cos takiego to teraz kazdy ma.

Od tego czasu meczy mnie pobolewnie jelit. Nie jest ono dokuczliwe jakos bardzo, ale jednak czuje, ze cos jest troche nie tak. Najlepiej czuje sie w nocy i przed snem, w ogole wtedy nie czuje bolu, czasami odczuwam czeste parcie na pecherz.

Miałam robione USG - wszystko ok.
Morfologia krwi, OB, CRP u dolnej granicy normy, czyli ok.
Badanie na krew utajona - wynik ujemny.

Lekarz stwierdzil, ze w moim przypadku to IBS i kolonoskopia nie jest koniecznoscia, czy mial racje? wybrac sie do kogos innego?

Dodam, ze jedyny moment w ktorym wystepuje u mnie wiekszy bol niz normalnie to chwila przed pojsciem do toalety (takie jakby klucie, nie zawsze wystepuje). Czasami mecza mnie zaparcia, biegunke mam srednio raz na dwa miesiace (ale wystarczy jedno wyproznienie i juz jest ok).

Ale niepokoi mnie jedno: czasami w ustach pojawia mi się afta, mówiłam o tym lekarzowi jednak on powiedział, że teraz afty ma co trzecia osoba wiec moga byc niezwiazane w ogole z jelitami

Co mam zrobic? Wybrac sie do innego lekarza?

Kochani!!! Czy Wasz bulik/bulinka przeziebil sobie kiedys pecherz??? Nesia dzis 2x siknela mi na lózko co moze wskazywac ze nie trzyma moczu. A jak nie trzyma to moze zapalenie pecherza...kurcze nie wiem co robic. Tak jej glupio ze nasikała. Widac ze nie panowala nad tym. CO moge zrobic? Jak jej pomóc? Do weta dopiero w poniedzialek...:(

o..mokra trawa to najfajniejsza rzezc pod słońcem..a że potem Pańcia i Pankowiec drżą, zeby nie było zapalenia pęcherza- to juz nieważne..Pusia lezy chora i se,,zastanawiam sie, czy wychodzić z nią jeszcze na siuiu,,była o 18 30, wyjdę z nią o 6 rano..moze dać jej dojść do siebie, najwyżej zsiak sie w domu, jak myslicie?


Nie wiem z czym jest to związane ponieważ zewnętrznie nie odczuwam stresu ale już dwa razy chciałem załatwić sprawę do butelki :oops:
Finalnie reasumując to na 10 lotów 8 razy mam wizytę w samolotowej toalecie przed lub tuż po starcie.
Przed startem to faktycznie nie wiem dlaczego ale po starcie moze za mocno spiete pasy plus obnizajace sie w samolocie cisnienie powoduje wieksze cisnienie w srodku ;)
Podobno w zimie warto przed zapieciem pasow posiedziec chwile na klamrze zeby ja ogrzac i nie dostac jakiegos zapalenia pecherza. A jak to nie poskutkuje to do doktora Housa :D

Cytat:
puszek napisała ale popisałyście...nawet nie nadrobiłam

Kasiu pisałam parę stron wcześniej co u mnie
przede wszystkim Paolka ma zapalenie pęcherza, poza tym jutro robię kolejny już test bo @ miałam mieś 23

jak będę wiedzieć co i jak to dam znać
Puszku trzymam mocno kciuki:11_9_16:

Opiszę zapalenie pęcherze u Rosy, może komuś się przydadzą informacje w przyszłości.

W wieku 4, 5 misiąca już dawno nie załatwiała się w domu, aż pewnego wieczoru zlała się na środku pokoju, mimo, że 10 minut wcześniej była na spacerze. Wyglądało to na dość normalny siusiek. Jakąś godzinę później zaczęła co chwilę kucać i załatwiać się po parę kropelek w kolorze różowym. Ciągle lizała brzuch i okolice. Dalismy jej Urosept i poszliśmy spać. W nocy budziła się co chwilę. Zamknęłam drzwi w pokoju, w którym spała i rozłozyłam na podłodze stare ręczniki. Rano wszsytko było w czerwone kropki i większe kałuże ze skrzepami krwi. Nie było takiej sytuacji, że się zaziębiła, przemarzła czy cokolwiek, Wtedy było u nas dość ciepło jeszcze. Ziuum do weta.

Badanie krwi (mało siuśkoof złapaliśmy, więc tylko):
PRO 0,3 g/l +
ERY 300 ery/ul +++
pH 5
NIT neg
LEU 500 leu/ul +++
SG 1.010

Bad temp - 38,3'

Dostała 2 zastrzyki z antybiotykiem, antybioteyk w tabletkach (Synergal) na 2 dni jeszcze, 2x po 1 tab dziennie + Urosept 2x dziennie.

Wet powiedział, że to wirusowe zapalenie pęcherza, że najprawdopodobniej siadła na zakażonej trawie. Jeszcze tego samego dnia było o niebo lepiej.

Potem kontrola, wyniki badań:
BIL neg
UBG norm
KET neg
ASC 0.2 g/l +
GLU norm
PRO neg
ERY neg
pH 5
NIT neg
LEU neg
SG 1.015

USG - wszsytko ślicznie i ok ( a potem zlała się w gabinecie od tego łaskotania po brzuszku, hihi )

Dostała jeszcze Synergal tabletki na 3 dni p 1 dziennie i coś na dbudowanie flory bakteryjnej, nie umiem przeczytać nazwy

Wizyty kontrolnej drugiej nie przewidziano.

Mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk...

Copyright (c) 2009 brucek portal | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.