Co można stosować przy uczuleniu przy karmieniu piesią

brucek portal

od czego taka brzydka buzia? :(
obawiam sie ze bede musiala odstawic piers. Ola ma 3 i pol miesiaca i prawie
od urodzenia ma jakies uczulenie na buzi - policzki i czółko. skóra jest
czerwona i bardzo sie łuszczy - wygląga to jak liszaje. staram sie trzymac
diete i unikam produktow mlecznych, jajecznych, surowych, tlustych. jestem
bardzo oslabiona bo jem wlasciwie tylko chleb z chudą wędliną, chudy rosołek,
gotowane piersi z kurczaka, ziemniaki, buraki. na wszelki wypadek odstawilam
marchewke bo slyszalam ze podobno uczula.piers daje tylko raz-dwa dziennie,
pozniej daje nurtamigen.
nie wiem czy to na buzi jest od pokarmu czy nie. pani doktor powiedziala ze
nie wie, pani dermatolog dała maść na hormonach (do stosowania tylko przez 8
dni)- podczas stosowania buzia była gładziutka ale pozniej wszystko znowu
wróciło. juz nie wiem co robic. moze powinnam przestac karmic piersią?
prosze o jakies rady, moze ktoras mama miala podobnie

Dla Moniki to już pewnie za późno z tą radą, ale może innym się przyda... Od kilku miesięcy też mam problemy z piersiami. Próbowałam wielu maści i specyfików i nic. Jak to wyglądało? Brodawki takie jakby popękane, skóra wysuszona, łuszcząca się. na otoczce takie kółeczko czerwone/różowe wokół brodawki. Oprócz tego swędzenie, ból w momencie przystawiania do piersi. Objawy te występują po kilku miesiącach karmienia. Diagnoza: grzyby. NAjpierw dostałam Nystatynę(zawiesina) do smarowania brodawek i buzi maluchowi (Gabrysia ma rok). Ale miałam uczulenie. I teraz dostałam gencjanę (2% roztwór WODNY) - smarować 6 razy dziennie. Można karmić piersią posmarowaną genjaną. Przecież jest to ta sama gencjana którą smaruje się buzię (dla ścisłości - jamę ustną) nawet noworodkom. Okropnie się nacierpiałam. Też myślałam o zakończeniu karmienia. Przeszukałam całe forum i nie znalazłam podobnego przypadku jak mój. Mam nadzieję, że ten post komuś się przyda. A co do gencjany - to można spytać pediatry - czy można stosować u mniejszych dzieci niż roczne. Dziś pierwszy dzień gencjany i już czuję się trochę lepiej. Pozdrawiam serdecznie

Czy gluten "przenika" do mleka?
Miałam zdrowe, dobrze jedzące dziecko. Od momentu wprowadzenia glutenu
(>10m-cy, w dawce ekspozycyjnej) zaczęły się kłopoty zdrowotne - utrata
apetytu, biegunki, anemia. W tej chwili Antek ma rok, i jest prawie wyłącznie
na piersi, odmawia jedzenia czegokolwiek innego. Jest pod kontrolą lekarza,
ale próbujemy właśnie dojść, co się dzieje. Czy gdyby był uczulony na gluten,
to miałby jakieś objawy przed wprowadzeniem go do jego diety (ja karmiąc
piersią nie stosuję i nie stosowałam diety eliminacyjnej)? Pani doktor
twierdzi, że gluten do mleka nie przechodzi, ale chciałabym się upewnić. Być
może to tylko zbieg okoliczności, że te problemy wystąpiły w okresie
wprowadzenia glutenu. Dodam, że syn miał anemię już od 2-go miesiąca życia, i
do skończenia pół roku dostawał żelazo (cały czas będąc wyłącznie na piersi).
Nie jest wcześniakiem.

jak to z tym nabiałem??
Witam,
mam pytanie dość złożone :)
W połowie grudnia zaczęłam rozszerzać dietę mojemu synkowi. Teraz ma 6,5
miesiąca. Karmiony jest głównie piersią, zastąpiłam mu póki co 1 - 2 posiłki
dziennie. Wykryliśmy już uczulenie na pomidory lub na coś czym były
pryskane(uczulenie wyszło po moim zjedzeniu pomidora). Poza tym nic innego
póki co nie uczula.

Mam dość zapobiegliwą pediatrę, która od początku karmienia kazała mi
zaniechać jedzenia nabiału. Tak więc od ponad pół roku nabiał w mojej diecie
ogranicza się do mikroskopijnej ilości masła na chlebie i łyżce mleka do kawy
jeden raz w tygodniu. Zastanawiam się jednak, czy są podstawy ku temu, żebym
ograniczała nabiał. Szczególnie, że wyczytałam, że mój Adaś powoli powinien
dostawać żółtko jaja.
Do przygotowania kaszki dla małego stosuję mleko NAN HA - bo niby mniej
uczula. Ale czy faktycznie potrzebujemy takiego mleka?

Proszę o podpowiedź co robić? Czy wprowadzać nabiał u siebie i Adasia? Czy
zamienić mleko na zwykłe?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

skaza - co dalej?
Dziewczyny,Pani Doktor
Ok.4 tygodnia u Olka pojawiło się uczulenie na buźce. Pediatra
powiedziała, że to najprawdopodobniej skaza białkowa i że mam
odstawić nabiał. Karmię piersią.
Odstawiłam. Chociaż w głębi serca miałam nadzieję, że to nie to, że
to tylko trądzik niemowlęcy.
Teraz Olek ma 2 miesiące. Buźka gładziutka. Nie stosowałam żadnych
maści danych przez lekarza, tylko przemywałam wodą przegotowaną i
smarowałam kremem Oilatum. Wszystko pięknie zeszło.
Postanowiłam sprawdzić czy faktycznie ma tą skazę. Przez ostatnie 3
dni jadłam codziennie jogurt. Obserwuję synka, ale już sama nie
wiem. Może się doszukuję. Wydaję mi się, że na jednym policzku
pojawiło się jakby kilka dosłownie takich krostek-grudek. Dodatkowo
wpatruję się jak głupia w kupki i wydaje mi się, że są śluzowate,
ale śluz jest koloru kupki. A kupki są raz żółte jak musztarda, a
innym razem lekko zielonkawe. To zależy.
Nie wiem czy mam wnioskować, że ma tą skazę? Co teraz zrobić? Udać
się do alergologa? Czy jeszcze coś potestować? Sama nie wiem. A mam
wrażenie, że tą skazę białkową teraz zarzuca się co drugiemu dziecku.
Doradźcie proszę. Z góry dziękuję :)

Niepokojąca wysypka,doktorze, proszę o radę....
Panie doktorze mam do pana kilka pytań, moja miesięczna córka
dostała na policzkach i czole jakąś wysypkę, na początku myśleliśmy
że są to potówki ale podczas wizyty u pediarty, lekarz stwierdził że
jest to jakieś uczulenie. Dostałam od pani doktor próbkę OILATUM
emulsji do kąpieli i soft krem. Po zastosowaniu tego wysypka sie
pogorszyła, doszłam do wniosku że musi być na niego uczulona. Udałam
się więc z córeczką do dermatologa, wysypka robiła się coraz gorsza
i powiększała się na większe obszary, była już na czole,
skroniach ,szyji,za uszami, policzkach i klatce piersiowej. Pani
dermatolog przepisała robioną maść. Stosuję już ją kilka dni i
zauważyłam że nie ma za bardzo poprawy, córka jest bardzo
niespokojna, cały czas płacze, bardzo mało śpi, próbuje się drapać
za uszkami.Panie doktorze jak dlugo to może jeszcze potrwać?, wiem
że ją to drażni, nie wiem teraz czy udać się do innego lekarza może
ta maść jest nieodpowiednia.Dodam jeszcze że karmię tylko i
wyłącznie piersią.Może ta wysypka jest spowodowana tym że ja coś
zjadłam co jej zaszkodziło, chociaż staram unikać takich rzeczy. Czy
u tak małego dziecka można zrobić testy uczuleniowe? Jaką
temperaturę powinno mieć dziecko,dziś mieżyłam i córka ma 35.8 .
Proszę o poradę .

Co zamiast Bebilonu Pepti i Nutramigenu?Pomóżcie!!
Hej!
Mam taki problem.Mam 6-miesięczną córkę,która od 3tyg. życia ma AZS i jest
uczulona prawie na wszystko.Do tej pory byłam na bardzo ścisłej diecie
(beznabiałowej,bezglutenowej).W zasadzie jadłam tylko
ryż,jabłka,marchewkę,indyka,kuskus,groszek. Mimo tego moja córka miała silne
zmiany na skórze,przede wszystkim sączące się rany na policzkach,które
niestety musiałam od czasu do czasu smarować sterydami.Postanowiłam,że już
skończę karmić piersią(mocno mnie to zmęczyło,tym bardziej,że pracuję na
pełnych obrotach)i wprowadziłam Bebilon Pepti 1 raz dziennie (wciąż jeszcze
karmiąc piersią) i straszna wysypka od razu.Po Nutramigenie to samo.Po Sinlacu
jest OK ale z tego,co wiem(i co jest napisane na opakowaniu) nie stosuje się
go jako mleko modyfikowane ale jest to pełny posiłek (w wieku 6 miesięcy
podaje się go raz dziennie). Co mogę podać mojej córce zamiast piersi?
Z góry dziękuję za wszelkie informacje i sugestie...
Pozdrawiam!
Kasia

na co ta alergia -na mleko modyf. a na zwykłe nie?
Czy to możliwe, że dziecko ma uczulenie na mleko modyfikowane, a na zwykłe
krowie nie?
Małego karmiłam, właściwie nadal karmię, piersią. Jadłam normalnie, bo nic
nie wskazywało reakcji alergicznych. Jak przyszedł czas rozszerzania diety
podałam mu kaszkę na mleku modyfikowanym (gotowy zestaw). Oczywiście stosując
się do zasad, czyli wcześniej próbował danych owoców i ryżu również. No i
zaczęła mu się robić taka szorstka skóra na brzuszku. Przerwałam podawanie
kaszki, przeszło. Zmieniłam kaszkę na jakąś inną, znów to samo. Ale mleko, a
raczej jego przetwory, jadłam. Latem przez 3 tyg. jadłam codziennie zupy
mleczne i nic? Teraz mały ma 16 mies., czasem dostał trochę manny lub budyniu
na zwykłym mleku, nie było żadnej reakcji. I ostatnio dałam mu znów kaszki na
mleku modyfikowanym i znowu dostał lekko szorstkiej skóry na brzuszku...
No i na co ta alergia?

Hej.Ja też zaintersowałam sie tą dietą, ksiązki jeszcze nie mam, ale spróbowałam gotować zupkę z przyprawami tak jak mamamiwi polecala.Zupki są o wiele bardziej smaczniejsze i mała chętniej je ( robie je gęste).Ale dostała wysypki chyba po imbirze, bo inne przyprawy już jej stosowałam.A co do owsianki no to gorzkiej nie zje, a miód mała zawsze żle na niego reagowała, jak ją karmiłam piersią.Daje jej dalej tą kaszę z połową słoiczka owoców.To jednak nie jest takie proste przy alergikach. Co do picia to mamamiwi pisała w wątku o zatkanym nosku ,że podaje dzieciom kawe inkę z przyprawami i miodem oraz herbatke ziól z tego co pamietam to był tam tymianek i lukrecja anyż i inne. I też chyba słodzone miodem. I co zrobić jak ten miód szkodzi.jedno mi się nie podoba w tej diecie, że nie nalezy dawać owoców.Przecież one są takie zdrowe i oczyszczające ale sluzotwórcze wg tej diety.A Ty dawałaś już miód dziecku? Moja córeczka ma brzydką bużkę taką troszkę przesuszoną i w chrostkach i była już ładniejsza ale sie popsuła. Jak więc wprowadzać całe te zmiany w diecie, przecież może dojśc do pogorszenia do większego uczulenia .Boję sie tej diety, ale uważam, że przepisy na zupkę i na gulasz są fajne i smaczne. Spróbuję dawać małej cielęcinkę, fajnie by było jak by jej nie alergizowała, to już w pełni mogłabym podawać jej tą zupkę z przepisu.luty 71 a w jakim wieku jest twoje dziecko.

Copyright (c) 2009 brucek portal | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.