co może zrobić komornik jak nic nie mam

brucek portal

PROSZĘ O POMOC!!!!

Chodzi o moją mame. Po śmierci jej męża(mojego ojca)zostało zadłużenie w poostaci nie spłaconych kredytów w banku spółdzielczym po upadku spółki cywilnej w 1995r. mimo,że sąd umorzył sprawę(powództwo banku o wyłudzenie kredytów)i uznał wspólników niewinnych zarzucanych im czynów. Bank od tego roku 1995r nadal dochodził swoich należności. Komornik zajmował ojcu wynagrodzenie,a po jego śmierci zajął wynagrodzenie mojej mamy. Po utaracie pracy komornik zajmuje jej rente rodzinną,którą miała w wysokości 614 zł a po zajecie wynosi ona 423 zł. Obecnie otrzymała pismo z w/w banku,ze wierzytelności zostały sprzedane do NOBLE BANKU w Lublinie. I w terminie 30 dni całośc zadłużenie wrazz odsetkami należy wpłacic do tego banku ponad 200,000zł. Kwota ta jest niewyobrażalna dla mnie i dla mojej mamy.

1) co moge zrobić???
2)co z komornikiem z porzedniego banku,który zajął rente
3)porzedni bank zajął hipoteke mieszkania

renta ta to jedyne źródło utrzymania mojej mamy,a mieszkanie to jedyna nieruchomość


PROSZE O MOZLIWE
SZYBKĄ ODPOWIEDZ


SEBASTIAN

To znaczy że mam podać męża o alimenty? przecież jestesmy razem jak mogę to zrobić?
Przecież to jakiś absurd. Czyli nie pozostało mu nic jak tylko do końca życia uciekać przed komornikiem pracować na umowę o dzieło bo inaczej nie będziemy w stanie utrzymać się z dzieckiem. A skąd wtedy emerytura?

Były mąż od 2002 roku miał zasądzone alimenty w wysokości 350 zł, których nie płacił. Sprawę oddałam do komornika.
W lipcu 2005 r. były mąż założył sprawe o obniżenie alimentów na syna z 350zl. Zostały mu obniżone przez Sąd do 240 zł, ale i tego nie płacił. Ja od października 2005 r. roku cały czas pobieram zaliczkę alimentacyjną, przyznaną w wysokości 300 zł przez MOPS na podstawie wcześniejszych alimentów, i tak do tej pory. Ostatnio koleżanka powiedziała mi, że po sprawie o obniżenie przez byłego męża alimentów powinnam to zgłosić komornikowi. Wydawało mi się, że to leży w interesie byłego męża i tego nie zrobiłam. Zbliża się kolejny termin składania wniosków, a ja nie wiem, co teraz zrobić...?
Czy zgłosić ten fakt zmiany wysokości zaliczki komornikowi? Czy złożyć wniosek o zaprzestanie egzekucji wobec dłużnika, by uniknąć spłaty pobranych do tej pory zaliczek? Czy zostanę potraktowana jako osoba, która wyłudziła nienależną zaliczkę? Jak wybrnąć z tej sytuacji?

:D HeJ :D


Po pracowitej nocy zmęczona Komarzyca wracała do domu.
Marzyła tylko o jednym: Przysiąć w spokoju i przetrawić krwistą kolację za
którą musiała się tyle nalatać.

Pracowity Kornik rył kolejne tunele i drążył przez cały dzień. Zleceń
napływało mnóstwo, nie miał nawet chwili wytchnienia.
Postanowił zrobić sobie przerwę na papierosa i wyszedł na zewnątrz. I
wtedy się spotkali.

Kornik patrzył na ponętne ciało Komarzycy, a ta, obrzucała zaciekawionym
spojrzeniem jego muskularne ciało.
-Bzzz bzzz... -Szepnęła Komarzyca
-Bezy bezy -odparł Kornik
To była miłość od pierwszego bzyknięcia. Kochali się jak szaleni, nie
przejmując się niczym. Plotka z szybkością błyskawicy rozeszła się po
łące.I wtedy zaczęły sie trudności.
Świat stanął im naprzeciw.
Postanowili zalegalizować związek. Rodziny odwróciły się od nich a znajomi
nie chcieli już ich znać. Zostali wyklęci i odrzuceni od reszty
społeczenstwa.
Niedługo później urodziło się dziecko... Potwór zrodzony z krwiopijcy
Komarzycy i niestrudzonego drążyciela Kornika.
Poczwara przed którą wszyscy będą uciekać. - Dziecko, które tylko rodzice
będą kochać....
Z kołyski swymi złośliwymi oczkami spoglądał na rodziców.....
tak narodził się...


KOMORNIK

Pozdr. :wink:


Mi się wydaje, że ktoś ma coś na sumieniu (lub jest komornikiem) skoro zastrzega swój numer
a mi sie wydaje, ze każdy może ze swoim numerem zrobić, co chce!
A "na pewno ma coś na sumieniu" mówi się też o osobach, które maja więcej kasy niż "szara masa"
Czy w takim razie odbieracie telefony z numerem budki telefonicznej? stamtąd też może komornik zadzwonić. Idąc dalej tokiem waszego rozumowania nie powinniście odpowiadać na posty ludzi z nickami (dlaczego nie podają prawdziwego nazwiska ?)
pozdrawiam tadam (numer zastrzeżony)

U Ciebie szybko poszło. U mnie siedzą murarze cały czas, a u Ciebie z doskoku.

A jak poszło ze Sławkiem? Hmmm, stresującą ma pracę kurcze. Aż żal mi go w sumie, ale trudno musi się wywiązać. Cegły zapłacone miesiąc temu chyba już.
Wczoraj podjechał po budowę i lookał co się dzieje. Murarze go widzieli.
Już mielismy do niego jechać, oj byłam przygotowana bojowo, ale w końcu po odrzuconych przeszło 10 telefonach, zadzwonił i słychać było, że jest cały znerwicowany. Obiecał, po raz kolejny, że jedzie i że pierwszym transportem jedzie do nas. A rano....oczywiście okazało się, że towaru nie ma. Darek już wkuty na maksa, powiedział, że jedzie do niego zrobić masakrę, ale wstąpił przedtem na budowę i kogórz tam zastał - Pana Sławka, kosmicznie zdenerwowanego, który tłumaczy się, że gdzieś się tir rozkraczył i nie ma, ale że ściagnie cegły z Komornik z innej budowy :o za 2 godziny. Minęły 4 i cisza!!!
I co mamy z nim zrobić? Bić i patrzeć jak puchnie?

Postępowanie egzekucyjna można opisać (oczywiście bardzo pobieżnie) w taki sposób:
1.Mając tytuł wykonawczy można wszcząc egzekucję lub nie.Jest to wybór wierzyciela,
2.Podstawą wszczęcia egzekucji jest tytuł wykonawczy i wniosek wierzyciela,
3.Komornik w toku egzekucji robi "swoje",
4.Komrornik w przypadku gdy egzekucja jest umorzona ale wierzyciel nie został całkowicie zaspokojny zwraca mu tytuł wykonawczy.
5.Powracasz do punktu 1.

Żadem przepis prawa nie nakazuje lub zakazuje wszczęsie egzekucji po otrzymaniu od sądu tytułu wykonawczego z klazulą wykonalności.Co zrobi wierzyciel z tytułem jest to jego sprawa i ma czas do namysłu - 10 lat.


  Dziękuję za wypowiedzi mam jeszcze jedno pytanie ponieważ zakładam działalność gospodarczą i staram się o dofinansowanie z urzędu pracy na zakup maszyn do pracy czy komornik może mi to zagarnąć znaczy raczej wątpię ale chcę się upewnić muszę cos zrobić by odbić się i spłacić go.
Pytanie najważniejsze czy komornik może zająć moje przedmioty w domu zważywszy że dług powstał przed poznaniem małżonki a teraz dorobiliśmy się kilku rzeczy i czy on to może zabezpieczyć.

z góry dziękuję za wypowiedzi pozdrawiam

skazany za przywłaszczenie mienia...
  Witam.
Interesuje mnie co można zrobić w następującej sprawie:
Mężczyzna zostal skazany za przywlaszczenie mienia i wykorzystanie go dla własnych celów. Konkretnie chodzi o pewna sumę pieniędzy. Wyrok zapadł - sąd skazał go na rok pozbawienia wolności. W związku z tym, że owy mężczyzna jest ojcem trójki małoletnich dzieci i jedynym żywicielem rodziny, napisał prośbę o odroczenie wykonania kary. Sąd przychylił się do prośby skazanego i na rok odroczył pobyt w zakładzie karnym. Przez cały czas odroczenia skazany wpłacał mniejszą lub większą sumę pieniędzy komornikowi na poczet owej defraudacji. W czerwcu tego roku skończył się czas odroczenia, mężczyzna czekał na wezwanie do sądu w sprawie dalszego toku sprawy(komornik poinformował go o takim biegu sprawy). Rozprawa odbyła się w lipcu, zaocznie został wydany nakaz o dobrowolnym stawienia się w Areszcie Śledczym - skazany nie dostał wezwania na sprawę ani nakazu więc nie wykonał żadnych kroków ani nie stawił się w areszcie - został aresztowany w domu(ponieważ wszystko miało miejsce wczoraj, nie wiem czy takowe wezwanie zostało wysłane a niedoręczone lub odebrane przez kogoś innego). Żona i dzieci skazanego zostali bez środków do życia (żona nie pracuje ponieważ opiekuje się dziećmi, prowadzi dom).
Chciałabym wiedzieć czy może napisać kolejną prośbę o odroczenie jeśli jest już w areszcie?
Czy jeśli pozostał kwota należności zostanie spłacona to mężczyzna wyjdzie wcześniej z więzienia - jeśli tak to jak szybko?
:!: :!: :!: Bardzo proszę o szybką odpowiedź to bardzo ważne :!: :!: :!: :!: :!:

Czy komornikowi należy się zawsze wynagrodzenie za egzekucję należności?
  Czy komornikowi należy się zawsze wynagrodzenie za egzekucję należności?
Sytuacja wygląda następująco.
Zapadł wyrok o wyegzekwowanie należności. Komornik rozpoczął czynności przekazując mi tytuł wykonawczy. Czy jest możliwość uniknięcia opłaty komorniczej w wysokości 15% wierzytelności, jeżeli należność została przekazana bezpośrednio na konto wierzyciela? Co zrobić z faktem ,iż po dokonaniu wpłaty wierzycielowi po kilku tygodniach komornik dostarczył mi pismo o zajęciu ruchomości?Dług został spłacony wraz z odsetkami ,kosztami adwokackimi i procesowymi .

Coraz więcej kierowców jeździ w Polsce na gazie powszechnie używanym w domowych kuchenkach. Jest o połowę tańszy od LPG i nawet o 65 proc. od benzyny.

Mirosław Walczak, współwłaściciel serwisu samochodowego pod Poznaniem, twierdzi, że gaz ziemny tzw. CNG (od angielskiego Compressed Natural Gas) to dziś najlepsze paliwo do aut. W ub. roku kupił w Niemczech trzyletnie volvo kombi wyposażone w dwa zbiorniki - na benzynę i gaz ziemny. - Mam duży, 2,4-litrowy silnik. Tankując za 56 zł 33 m sześc. gazu sprężonego do 200 atmosfer, przejeżdżam do 480 km - zachwala.

Gaz ziemny w przeciwieństwie do gazu LPG nie powstaje z ropy naftowej. Jest tłoczony przez PGNiG z naturalnych pokładów. Walczak tankuje w Poznaniu na niewielkiej stacji, którą postawił zakład gazowniczy tuż przy zjeździe z autostrady A2 do miasta, przy węźle Komorniki. Jej pracę nadzoruje Eugeniusz Lis, kierownik rozdzielni gazu Poznań Południe. - 1 m sześc. kosztuje 1,72 zł. Dziennie przyjeżdża do nas ok. 50 aut. Są mercedesy, ople, fiaty, jest bmw, peugeot. Do tego dochodzi kilka firm z autami dostawczymi i kilkanaście aut naszego zakładu gazowniczego. Plus kilka autobusów gminnej komunikacji - wylicza Lis.

Samochody z instalacją do gazu ziemnego produkuje opel, fiat, volvo i volkswagen. Montaż instalacji w warsztacie kosztuje 6 tys. zł, w tej cenie jest też butla na sprężony gaz, którą montuje się w bagażniku. Dyrektor wielkopolskiego oddziału Remigiusz Sarbinowski wyjaśnia, że opłaca się to zwłaszcza właścicielom aut dostawczych, bo ci mogą zamontować większe butle umożliwiające dłuższą jazdę. - Metr sześcienny gazu trzeba traktować jak litr benzyny. Tyle że do zbiornika gazowego wchodzi mniej metrów niż litrów do tradycyjnego baku - tłumaczy. - Trzeba liczyć, że do 60-litrowego zbiornika zmieści się ok. 14 m gazu. Koszt przejechania 100 km to ok.17 zł, a paliwa wystarczy na blisko 140 km.

Z takim wyliczeniem nie zgadza się Walczak. Twierdzi, że nowoczesne samochody spalają znacznie mniej. - Przykładowo koszt przejechania 100 km dla samochodów Volvo V70 2,4 Bi-FUEL wynosi ok. 14 zł. Dla tego samego modelu z instalacją LPG ten koszt to ok. 26 zł. Tymczasem za przejazd na benzynie trzeba zapłacić ok. 45 zł - dowodzi.

Skąd ta różnica? Walczak podaje, że zależy to od jakości gazu. - Tamte wyliczenia dotyczą słabego gazu tzw. GZ-35 o liczbie oktanowej 105. Tymczasem w Poznaniu można zatankować znacznie lepszy GZ-50 o liczbie oktanowej 130. To znacznie podnosi liczbę przejechanych kilometrów i obniża koszt jazdy. Wtedy na 100 km spala się ledwie 6-7 m sześc. - tłumaczy.

Głównym składnikiem gazu ziemnego jest metan. Jego zawartość wynosi najczęściej od 90 do 97 proc. Jako paliwo samochodowe nie wymaga żadnej dodatkowej obróbki technologicznej. Jak podaje serwis www.autogas.com.pl, silniki zasilane gazem ziemnym nie wymagają zasadniczych zmian w porównaniu z oryginalną wersją. Dostrojenie komputerów odpowiedzialnych za prawidłową pracę silnika jest wliczone w cenę instalacji. Portal www.gazownia.pl podaje atuty takiego zasilania: ? niska cena paliwa, ? bezpieczeństwo większe niż w przypadku benzyny i gazu płynnego - metan jest lżejszy od powietrza, więc w razie nieszczelności natychmiast się ulatnia ? większa żywotność silnika: w trakcie spalania gazu nie następuje wymywanie przez paliwo filmu olejowego ze ścianek cylindra ? rzadsze wymiany oleju, ? ekologia: przy spalaniu metanu wydziela się mniej szkodliwych dla środowiska tlenków węgla i azotów niż przy spalaniu benzyny czy oleju napędowego. Już teraz gaz ziemny spełnia normy EURO 4 na rok 2005 i EURO 5 na rok 2008-10.

W Europie największą karierę gaz ziemny zrobił w Niemczech, gdzie działa ponad 850 stacji. W Polsce do niedawna można je było zliczyć na palcach jednej ręki, teraz jest ich 33. Jedynym dystrybutorem gazu ziemnego w Polsce jest PGNiG. Do końca bieżącego roku zamierza sprzedać 5 mln m sześc. tylko do napędu pojazdów. To 2,5 razy więcej niż rok temu i pięć razy więcej niż w 2004 r. Firma otworzyła w 2006 r. dwie nowe stacje w Tychach i Zamościu, a jutro otworzy trzecią w Słupsku. - Koszt budowy jednej to 1,5-2 mln zł. W planie na 2007 rok przewidziano środki na budowę kolejnych. Ile konkretnie ich powstanie, zależy od potencjalnych odbiorców, np. miejskich przedsiębiorstw autobusowych, które zobowiążą się do przestawienia części swojego taboru na CNG - wyjaśnia Małgorzata Polkowska z PGNiG.

Źródło : http://www.motobiznes.mojeauto.pl

Copyright (c) 2009 brucek portal | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.